
Bruksizm – leczenie zgrzytania i zaciskania zębów
Nocne zgrzytanie i zaciskanie zębów,
czyli jak stres
wpływa na narząd żucia
Nocne zgrzytanie i zaciskanie zębów, czyli jak stres wpływa na narząd żucia
telefon: 605 98 98 56

Bruksizm – nocne zgrzytanie zębami
zgrzytanie zębami, zaciskanie zębów
Bruksizm to nie tylko problem tego, kto śpi obok nas i musi słuchać, jak zgrzytamy zębami. Bruksizm to nadmierna aktywność mięśni żucia, która objawia się zaciskaniem lub zgrzytaniem zębami – w dzień lub w nocy.
Czym jest bruksizm:
Bruksizm to powtarzalna aktywność mięśni żucia, która nie jest chorobą samą w sobie, ale może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych.
Wyróżniamy:
- bruksizm nocny (podczas snu)
- bruksizm dzienny (zaciskanie zębów w ciągu dnia)
To zaburzenie ma charakter neuromięśniowy i jest regulowane przez układ nerwowy, a nie przez ustawienie zębów.
Może prowadzić do bólu głowy, napięcia mięśni twarzy, uszkodzeń zębów oraz zaburzeń pracy stawu skroniowo-żuchwowego.
W naszym gabinecie w Łodzi zajmujemy się diagnostyką i leczeniem bruksizmu w oparciu o aktualną wiedzę medyczną, łącząc stomatologię i fizjoterapię stomatologiczną.
Parafunkcje
Parafunkcje są to stereotypowe nieuświadomione, nieprawidłowe, utrwalone czynności narządu żucia, odbiegające jakościowo i ilościowo od prawidłowych funkcji. Ponieważ uprawiane są one przy nadmiernej aktywności mięśni narządu żucia, poza rolą obronną polegają na rozładowaniu stresu doprowadzającego one do przeciążeń w układzie stomatognatycznym. Parafunkcje dzielimy na:
- parafunkcje zwarciowe
- parafunkcje niezwarciowe
Parafunkcje niezwarciowe
Niezwarciowe parafunkcje są to takie nawyki ruchowe w obrębie narządu żucia, przy których nie dochodzi do kontaktu zębów przeciwstawnych, np.:
- przygryzanie warg,
- obgryzanie paznokci,
- nagryzanie przedmiotów,
- nadmierne żucie gumy.
Przyczyny bruksizmu
Za główną i najbardziej prawdopodobną przyczyną bruksizmu uważa się stres i emocje. Dawne teorie o pasożytach czy wadach zgryzu nie zostały potwierdzone.
Parafunkcje zwarciowe – bruksizm
Parafunkcje zwarciowe – bruksizm są to czynności odbywające się z kontaktem zębów przeciwstawnych, czyli nawykowe zaciskanie i zgrzytanie zębami. Parafunkcje te najczęściej uprawiane są we śnie, najważniejsze jest rozpoznanie parafunkcji i uświadomienie choremu ich uprawiania. Siły jakie są wyzwalane na powierzchniach żujących u pacjentów z bruksizmem mogą być nawet 10 razy większe od tych działających podczas normalnych procesów gryzienia i żucia.
Zaciskaniu i zgrzytaniu zawsze towarzyszy:
- patologiczne starcie zębów,
- ubytki klinowe,
- trudność w szerokim otwieraniu ust
- recesja dziąseł,
- złamanie korony zęba,
- patologiczne zmiany w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego (trzaski, przeskakiwania),
- przerost i przeciążenia mięśni przywodzących żuchwę (m. skroniowego i m. żwacza),
- bóle w okolicy stawu bądź przyczepów mięśni uczestniczących w zgrzytaniu.
Objawów bruksizmu można przez dłuższy czas nie zauważać. Najczęściej dopiero gdy pojawią się różnego rodzaju dolegliwości bólowe, zaburzenia snu, gorsze funkcjonowanie w ciągu dnia i przewlekłe zmęczenie, osoby takie zaczynają szukać porad u lekarzy innych specjalności – najczęściej neurologa, laryngologa, psychiatry i okulisty, aż w końcu trafiają do stomatologa.

Zgrzytanie i zaciskanie zębów
Zgrzytanie zębami najczęściej uprawia się we śnie, bez naszej woli organizm „odstresowuje się”, w nocy również możemy zaciskać zęby. Podczas dnia bardzo niewielu pacjentów zgrzyta zębami (tylko w ekstremalnych przypadkach), natomiast pacjentów zaciskających zęby jest duża grupa. Pacjenci nie są tego świadomi, jednak samoobserwacja niejednokrotnie doprowadza do ciekawych i zaskakujących spostrzeżeń. Najważniejsze jest rozpoznanie parafunkcji i uświadomienie choremu ich uprawiania.
Diagnostyka bruksizmu w Łodzi
Skuteczne leczenie zaczyna się od dokładnej diagnostyki.
W naszym gabinecie obejmuje ona:
- szczegółowy wywiad
- badanie funkcjonalne narządu żucia
- ocenę napięcia mięśni
- analizę pracy stawu skroniowo-żuchwowego
Diagnostyka pozwala określić przyczynę objawów i dobrać indywidualną terapię.
Leczenie bruksizmu
Leczenie bruksizmu jak każdej innej choroby powinno się rozpocząć od jej rozpoznania, następnie należy wyeliminować czynnik, który jest jej przyczyną. W leczeniu bruksizmu niestety napotykamy na bardzo mocnego przeciwnika jakim jest stres. Z nim niestety nie jest łatwo wygrać, ale pożądane jest zmniejszenie napięcia emocjonalnego poprzez:
- spotkania z psychologiem,
- uprawianie sportu,
- jogę,
- poznanie skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresem.
Dla każdego z nas będą skuteczne inne sposoby walki ze stresem, dlatego bardzo ważne jest zaangażowanie nas samych w terapię.
Leczenie bruksizmu jest procesem i wymaga indywidualnego podejścia.
Może obejmować:
- fizjoterapię stomatologiczną (praca z mięśniami żucia i szyi)
- indywidualnie zaprojektowaną szynę relaksacyjną
- edukację pacjenta i zmianę nawyków
- redukcję przeciążeń układu mięśniowego
Celem leczenia jest zmniejszenie objawów, ochrona zębów i przywrócenie prawidłowej funkcji.
Obecnie w leczeniu objawów bruksizmu stosuje się szyny relaksacyjne. Są to akrylowe nakładki na zęby do stosowania na noc. Działanie ich polega na ograniczeniu możliwości w napięciu mięśni przywodzących żuchwę oraz skutecznie chronią przed starciami i przeciążeniami poszczególnych zębów. Stosuje się również ćwiczenia rozluźniające i relaksujące mięśnie. Dobrym sposobem na rozluźnienie mięśni jest wizyta u fizjoterapeuty, który profesjonalnie zajmie się terapią mięśni manualnie bądź za pomocą urządzeń do fizykoterapii (np.: TENS).
Współpraca specjalistów
Żeby walczyć z bruksizmem skutecznie, potrzebna jest często współpraca stomatologa, neurologa, psychoterapeuty lub psychiatry oraz fizjoterapeuty, który poradzi sobie z rehabilitacją stawu skroniowo-żuchwowego i – w razie potrzeby – innych stawów i mięśni, oraz nauczy pacjenta rozluźniać się przy pomocy ćwiczeń mięśni twarzy.
W Ameryce taka współpraca kilku specjalistów to już standard w przypadkach bruksizmu. W Polsce jeszcze tak nie jest, warto więc samemu odwiedzić dentystę, psychoterapeutę i rehabilitanta. Bo zaniedbanie może zakończyć się bardzo boleśnie.




